środa, 3 sierpnia 2011

Bój się Biedy.

W teorii jest dobrze.

W teorii wiemy, że należy
- wspierać ubogich
- pomagać niepełnosprawnym
- opiekować się chorymi
- przygarniać bezdomne zwierzaki

A w realu?
No cóż, raczej nie ma się czym chwalić.

Bieda jest obrzydliwa.
Bieda wygląda odstręczająco, ma specyficzny zapach i dziwaczne obyczaje.


W pewien sposób historia traktowania biedy przez społeczności to historia człowieczeństwa.

Nie, nie możemy być z niej dumni.

W ruinach starożytnych Pompei archeolodzy odkryli na fragmencie muru napis: "Abomino pauperos" co znaczy: "Czuję odrazę do biedy".
Dzisiaj w południowych Landach Niemiec można spotkać na samochodach naklejki z napisem: "Brzydzę się twoją biedą".
Tysiące lat, wojny, demokracja i co?

I nic, nie zmieniło się nic.
Kontinuum stosunku społeczeństw do biedy wciąż trwa.

Wróćmy jeszcze do czasów starożytnych.
W Aleksandrii będącej światową metropolią, ludzie stanowiący jej elitę finansową wręcz manifestowali swoją pogardę dla biedoty.
Przejawem tej pogardy były karykaturalne posążki, lampy i inne ozdoby przedstawiające starych, zniedołężniałych mężczyzn, których cechą charakterystyczną były wyolbrzymione genitalia i nosy.
Historycy twierdzą, że te obnażone figurki symbolizowały zwierzęcą pożądliwość biedaków.

A później, czy było lepiej?

"Kto nie chce pracować, niech też nie je". - św. Paweł z Tarsu I wiek.
"Lumpenproletariat, ta bierna zgnilizna najniższych warstw starego społeczeństwa". - Marks/Engels 1848 r.
I tak do dzisiaj.
Nasze postrzeganie biedy nie zmienia się.

Bieda budzi w nas archaiczny lęk.

Unikamy bezpośredniego kontaktu z biedą, gdyż boimy się, że nas dopadnie.
Może dlatego bez słowa, nie patrząc, starając się nie dotknąć kładziemy monetę do wyciągniętej dłoni Żebraka.

Jakby ta dłoń była trędowata.

Zastanawia mnie, czy rzucając monetę ubogiemu Człowiekowi,
dajemy biedzie jałmużnę,
czy może płacimy jej okup?

Źródło:



piątek, 15 lipca 2011

Spisek Bogatych - Robert Kiyosaki

SPISEK BOGATYCH to książka, dzięki której poznasz przyczyny obecnego kryzysu i dowiesz się jak wykorzystać nowe zasady rządzące pieniędzmi na swoją korzyść.

Co zyskasz odwiedzając tą stronę?
- Dowiesz się szczegółów o nowej książce Roberta Kiyosaki.
- Możesz przeczytać fragmenty przed zakupem.
- Poznasz przyczyny obecnego kryzysu finansowego oraz rozwiązania, które właśnie teraz pozwalają stać się jeszcze bogatszym.
- Możesz obejrzeć videoblog przygotowany osobiście przez Roberta Kiyosaki.
- Otrzymasz dostęp do forum dyskusyjnego, gdzie swoje notatki publikuje Robert Kiyosaki.

ZOBACZ TERAZ



poniedziałek, 30 maja 2011

Kłamca to Ty.

Żyjesz w przekonaniu, że Twoje wspomnienia są prawdziwe?

Otóż nie.

Twoje wspomnienia są przede wszystkim wytworem Twoich wyobrażeń.

Dlaczego?

Pionierka badań tego zagadnienia, psycholog Elizabeth Loftus postawiła tezę, że wszystkie nasze wspomnienia są w swojej naturze fałszywe lub bardzo podatne na zafałszowanie.
Szczególnie jesteśmy podatni na zmanipulowanie "świadectwami" wyrażanymi słowami.

Jedno z jej doświadczeń polegało na wyświetlaniu filmu pokazującego wypadek samochodowy.
Poproszono widzów o ocenę szybkości pojazdów:
a) gdy rozbijały się - podawano wyższą prędkość
b) gdy zderzały się - podawano niższą prędkość
Zadziwiającym faktem jest, że po użyciu pierwszego określenia (a) obserwatorzy byli przekonani, że widzieli na jezdni szkło, mimo że faktycznie nie było go.

Obserwacje wykazują, że istnieje niezliczona ilość technik transformacji wspomnień.

Trzydzieści pięć lat badań nad zniekształceniami pamięci przekonało Elizabeth Loftus, że: "Wspomnienia nie są sumą tego co dana osoba zrobiła, ale bardziej jej własnych przemyśleń, tego co jej powiedziano i tego w co wierzyła".

Podsumowując swoje badania Elizabeth Loftus powiedziała coś niezwykle ważnego:
"Kiedy zmieniacie swoje wspomnienia, zmieniacie siebie".

Także neurobiolodzy - nazywają to zjawisko rekonsolidacją - potwierdzają, że pamięć jest w znacznym stopniu dziełem wyobraźni.

Eric Kandel, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny powiedział: "Pamięć jest rekonstrukcją rekonstrukcji, która stale się zmienia".

A co Tobie daje ta wiedza?

Przede wszystkim świadomość, że Twoje nastawienie mentalne do dowolnego aspektu życia możesz zmienić stosując odpowiednie techniki.

Źródło:
Hervé Morin

wtorek, 24 maja 2011

Bajka o filozofie, który szukał człowieka.

W dawnych czasach żył filozof, który w dzień chodził z palącą się latarnią w ręku.

Filozof ten wędrował od miasta do miasta i od wsi do wsi.

Mieszkańcy miejscowości, do których docierał byli zadziwieni człowiekiem, który w jasny dzień zapalał latarnię.

Zazwyczaj odbywało się to tak:

- "Jest dzień, świeci słońce, dlaczego chodzi pan z zapaloną lampą w ręku?" - pytał ktoś napotkany.

- "Szukam człowieka" - odpowiadał filozof.

- "Co takiego? Szukasz człowieka?" dziwił się napotkany.

- "Tak, szukam człowieka. A ty kim ty jesteś?" - powtarzał filozof.

- "Jestem lekarzem," odpowiedział napotkany.

- "Ach tak, jesteś lekarzem, nie człowiekiem," zauważył filozof.

- "Kim jesteś?" - pytał filozof kolejnych napotkanych mieszkańców.

- "Jestem cieślą." - ktoś odpowiedział.

- "Jestem panią domu." odpowiedziała jedna z kobiet.

- "Jestem uczniem i idę do szkoły." - odpowiedzieł chłopak.

- "Kim ty jesteś?" - nieustannie pytał filozof.

- "Jestem tancerką", "Jestem artystą." - odpowiadali.

- "Jestem prawnikiem, lekarzem, urzędnikiem, duchownym, policjantem, władcą, bogaczem, wszechwiedzącym" etc. etc.

Wszyscy odpowiadali podając swój zawód, swoją rolę, czy może swoją maskę, grę.

Nikt nie powiedział, że jest istotą ludzką.

Człowiekiem.

A Człowiek jest istotą duchową ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Każdy z nas o tym wie, ale nie pamiętamy o tym w codziennym zabieganiu.

A może wygodniej jest nam o tym nie pamiętać?

A Ty, czy wiesz kim jesteś naprawdę?

Jak odpowiesz filozofowi z latarnią, gdy spotkasz go w słoneczny dzień?

sobota, 21 maja 2011

Anty lobbing farmaceutyczny cz. 2.

Prawdopodobnie nigdy nie słyszałaś/eś o irydoidach.

To nie przypadek, o irydoidach nie mówi się i nie pisze, gdyż są "niewygodne" dla światowego lobby farmaceutycznego.

Dlaczego?

Irydoidy są najskuteczniejszym, naturalnym i co ważne dostępnym elementem obronnym naszych organizmów - to naturalne związki o wielokierunkowym działaniu występujące tylko w niektórych roślinach.
Podczas wieloletnich badań naukowych, w owocu Noni znaleziono ich aż 12, oraz po jednym w liściu i korzeniu drzewa Noni.
Są nietoksyczne, a każdy z tych związków uaktywnia się w razie potrzeby, aby przystosować organizm do zmiennych warunków środowiska.
Dzięki prostej strukturze są bardzo stabilne, a tym samym odporne na działanie światła, ciepła i tlenu przez długi czas. W związku z tym nie tracą swoich wyjątkowych właściwości w procesie przetwarzania, pasteryzacji oraz przechowywania.

Ich powszechne stosowanie oznaczałoby znaczące zmniejszenie dochodów producentów tabletek - po prostu ludzie zdrowi ich nie potrzebują.

Tu znajdziesz jedyne w języku polskim pełne info o IRYDOIDACH